Uroczyście i z przytupem członkowie Koła Stowarzyszenia Wychowanków AGH „Czeczott” rozpoczęli 81. rok działalności naszego stowarzyszenia. Już 2 stycznia 2026 roku zgromadzili się licznie na dorocznym spotkaniu świąteczno-noworocznym w uroczej tyskiej restauracji „Wenecja”.
Jak zwykle, od czasów dyrektora Strzempka – uprawnieni górnicy przybyli w górniczych strojach galowych, ale samo spotkanie odbyło się w nieco zmienionej formule. W miejsce typowej karczmy piwnej spotkanie miało charakter „Śląskiej biesiady” według artystycznego konceptu muzycznego duetu Jerzego i Marcina Moskały zwanego „Jorgusie”.

Spotkanie rozpoczęto uroczystym odśpiewaniem hymnu górniczego, a następnie odbyła się robocza część zebrania, na którym między innymi wybrano 5 delegatów na X Krajowy Zjazd Delegatów Stowarzyszenia Wychowanków AGH.
Wspomniano też i chwilą ciszy uczczono pamięć zmarłych kolegów z koła w tym nieodżałowanej pamięci kolegi Henryka Konieczkę – działacza stowarzyszenia i jego Członka Honorowego. W krótkim wystąpieniu, obecny na spotkaniu prof. Piotr Czaja – prezes stowarzyszenia, podsumował 2025 rok skupiając się głównie na przebiegu Jubileuszu 80-lecia stowarzyszenia. Prezes podziękował członkom tego koła za bardzo bogatą i wzorową działalność, zapraszając do uczestnictwa w nadchodzących wydarzeniach 2026 roku, to jest spotkania świąteczno-noworocznego w styczniu, Zjazdu Krajowego w lutym i pięknej wyprawie do Maroka w maju.
W części biesiadnej „Jorgusie” zaprosiły zebranych do wspólnego śpiewu, w którym nie zabrakło kolędowania oraz znanych śląskich i nie tylko – pieśni biesiadnych. Jak się wkrótce okazało to Senior Jerzy i jego grupa Jorgusie jest dobrze znana na Śląsku. Sam Jerzy Moskała ma za sobą piękną przeszłość artystyczną w tym kilkukrotny występ w krakowskiej Piwnicy pod Baranami, co poczytuje sobie za wielkie osiągnięcie artystyczne. Przyjaźnił się z samym Piotrem Skrzyneckim, który zapraszał go na tę unikatową w skali kraju scenę. Jarzy Moskała napisał sam wiele piosenek i skomponował do nich muzykę, w tym także wiele pięknych pastorałek, z których jedną zaprezentował zebranym.
Bawiąc biesiadników piękną muzyką, ciętymi dowcipami opowiedzianymi piękną gwarą śląską, „Jorgusie” zaprosiły też najwytrwalszych balowiczów do tańca, czarując wszystkich choćby piękną piosenką jaką jest: „Wspomnienie” wylansowanej przez Czesława Niemena.

Spotkanie zakończono tradycyjnym pięknym biesiadników kołem. Nie było klasycznej AGH-owskiej Casablanki, ale był zaczarowany kołyszący się krąg i wielokrotnie odśpiewany przez wszystkich refren pięknej ballady: „A nam się wydaje, że gdzieś coś umknęło, zmienił się świat…” itd.

I tak powoli biesiadnicy zaczęli się rozchodzić do swoich domów, żywiąc nadzieje na kolejne spotkania – najpierw AGH – potem jak każe tradycja – na wiosennym spotkaniu koła też tutaj w tyskiej restauracji Wenecja.
Do zobaczenia!
Gospodarzom dziękujemy za piękne przyjęcie, a wszystkim biesiadnikom życzymy wspaniałego i szczęśliwego 2026 roku.
prof. Piotr Czaja
Prezes SW AGH
